Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Nie żyje „Luluś”

włącz .

Odszedł Henryk Zakrzewicz, znany powszechnie jako „Luluś”. Człowiek, który miał Lecha w sercu kiedy był człowiekiem zamożnym i kiedy przestało mu się szczęścić. Poza swoim Kolejorzem świata nie widział, na stadionie lub w jego okolicach, czyli w najważniejszym, świętym dla siebie miejscu spędzał cały wolny czas. Był lubiany przez piłkarzy Kolejorza. Witał każdego, który znalazł się w drużynie, wręczał im kwiaty i zachęcał do dobrej gry.

Chcą pokonać Legię. Będzie cud nad Wisłą?

włącz .

Lech mierzy się z Legią kilka razy w każdym sezonie, ale od dawna nie było tak trudno wytypować wyniku, jak przed niedzielonym spotkaniem. Żadna z drużyn nie prezentuje stabilnej formy. O Lechu można powiedzieć, że formy nie ma wcale, a jednak punktów zdobył w tym roku dokładnie tyle, co Legia, oba domowe mecze wygrał. Mecz odbędzie się niestety w Warszawie, co z automatu stawia Lecha w fatalnej sytuacji.

Austriacy mistrzami świata i Europy w hokeju halowym - siódme miejsce Polaków

włącz .

Nieoczekiwane zakończenie V Mistrzostw Świata w hokeju halowym mężczyzn w Berlinie. Złoto po raz pierwszy dla Austrii, która przed czterema tygodniami wywalczyła w Antwerpii mistrzostwo Europy. Po remisie 3:3(1:2) z Niemcami reprezentacja naddunajskiej republiki wygrała 3:2 w karnych zagrywkach. Także w półfinale ME Austriacy pokonali Niemców w karnych zagrywkach i potem wywalczyli złoto. Brąz po raz pierwszy dla Iranu. To największa sensacja V MŚ!

Biofarm pokonał Sokół Łańcut

włącz .

Publiczność obejrzała doskonały, emocjonujący mecz, w dodatku zakończony zwycięstwem poznańskiej drużyny. Nie zapowiadało się na nie, bo początek należał do gości z Łańcuta. Przeważali, byli lepsi, ale tylko do uzyskania 10-punktowej przewagi. Pierwsze dwie kwarty minimalnie dla nich, po przerwie ostro zaatakowali i wyszli na wysokie prowadzenie. Także początek ostatniej kwarty należał do zespołu z Podkarpacia.

Świetny początek nowej rundy szczypiornistek AP Poznań

włącz .

Beniaminek I ligi pierwszą rundę rozgrywek miał średnią. W każdym spotkaniu panie z AP Pozanań musiały udowadniać, że zasługują na grę na tym poziomie rozgrywek. Drugą rundę rozpoczęły natomiast mocnym akcentem. To było prawdziwe wejście smoka. ChKS Łódź został wysoko pokonany.